Asertywność - między agresją a uległością.

#komunikacja, #asertywność, #rozwój osobisty

Prowadząc szkolenia często spotykam się z mylnym rozumieniem słowa asertywność. Jedni ludzie boją się tej postawy, bo uważają ją za postawę samolubną i negatywną, jeszcze inni chcą się jej nauczyć w 5 minut lub przejąć, jak by była czarodziejską różdżką, która w magiczny sposób wszystko rozwiąże. Niestety (i na szczęście) rzeczywistość jest inna.

Postawa asertywna to umiejętność nabyta, a nie wrodzona

Wymaga od nas sporo pracy i zrozumienia siebie (czarodziejskie różdżki istnieją tylko w bajkach). Jest sposobem wyrażania swoich myśli i potrzeb w sposób nie raniący uczuć innych, wiec wyklucza samolubne podejście. To także dążenie do tego, by stosunki z ludźmi były oparte na zaufaniu i prawdomówności, a także współpracy. By ją zrozumieć potrzebujemy dobrze zdefiniować dwie pozostałe postawy, które asertywnością na 100% nie są.

Pierwsza postawa to agresja, którą często widzimy u innych, jednak zdarza się że sami też tak się zachowujemy. To postawa roszczeniowa, atakująca, nie uwzględniająca potrzeb i uczuć drugiej strony. Skutkiem takiego zachowania jest wykorzystywanie innych, bycie napastliwymi, stosowanie przymusu, poniżania innych. To także okazywanie wrogości, bezwzględne realizowanie własnych celów, a dla mnie przede wszystkim brak szacunku.

Drugą postawą jest uległość, zwana też postawą bierną/pasywną. Charakteryzuje się rezygnacją z własnych celów, potrzeb, brakiem własnego zdanie i zgadzaniem się na wszystko. Postawa uległa jest dość wygodna bo eliminuje konfrontacje i stawanie twarzą w twarz z własnymi decyzjami. Często tłumaczymy się sami przed sobą, że chcemy być uprzejmi i mili, bo przecież łatwiej jest być lubianym i pomocnym. Niestety skutkiem takiego zachowania jest frustracja, niepokój, poczucie bycia wykorzystywaną/ym. Zaczynamy czuć się gorsi i pozwalamy by inni ludzie decydowali za nas. Aż w końcu tracimy szacunek do samych siebie. To nie znaczy, że bycie pomocnym i miłym nie jest asertywne, a dążenie do celu negatywne! Ważny jest tu szacunek, który już dwa razy zaznaczyłam, a dokładnie jego brak widoczny mocno w agresji i uległości.

Asertywność opiera się na szacunku do siebie i do innych, polega na realizowaniu własnych celów z uwzględnieniem, że inni też mają swoje cele. Asertywność to postawa, która z uległości i agresji wybiera to co najlepsze np. współpracę i otwartość na pomoc innym, eliminowanie konfliktów, a także stawianie nowych celów i pewność siebie w wyrażaniu własnego zdania. Asertywność  to zachowanie stanowcze, a jednocześnie łagodne, podczas którego traktujemy drugą osobę jak równego sobie partnera. Zachowania asertywne służą zwiększeniu zadowolenia z samego siebie i dobrym relacjom z otoczeniem. Ponadto zwiększają naszą pewność siebie i zapobiegają manipulacjom w kontaktach z ludźmi.

A tobie, która postawa jest najbliższa?

opublikowano: 2014-11-09
kontakt: