Jak odnieść rekrutacyjny sukces w IT?

#selekcja, #hr, #rekrutacja

Odnalezienie właściwego kandydata w branży IT to jak poszukiwanie igły w stogu siana. W dodatku w stogu zamkniętym w cudzej stodole. Viral recruiting, grywalizacja, scouting a nawet pączki – tak rozgrywa się bitwa, gdy o jednego kandydata walczy średnio 12 pracodawców. Istnieje kilka sprawdzonych sposobów, które wspierają rekruterów w tej nierównej potyczce.

Dobry informatyk doskonale zna swoje środowisko. Wie, kto jest najlepszy, kto rozważa zmianę pracy, kogo lepiej unikać. Dlatego polecenia mają aż 30% skuteczność. Dodatkowo jest to metoda najszybsza i najtańsza. Warto utrzymywać kontakt z osobami, które dzięki nam znalazły nową pracę. Z tej perspektywy bardzo chętnie opowiedzą o możliwościach dotarcia do swoich kolegów. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest motywowanie własnych pracowników do polecania znajomych obecnemu pracodawcy.

Kandydat = klient

Nikt już nie oczekuje, że dobry informatyk będzie odwiedzał portale rekrutacyjne w poszukiwaniu pracy. Kandydat stał się klientem, dla którego przygotowywane są profesjonalne kampanie marketingowe. Target musi być precyzyjnie określony: kim zwykle jest poszukiwany przez nas specjalista, ile ma lat, co robi w czasie wolnym, gdzie mieszka, jakie strony odwiedza, czym jeździ, co lubi jeść etc. Tak powstają virale – chwytliwe formy zaciekawienia potencjalnego kandydata, niewiele mające wspólnego z ogłoszeniem, na przykład zagadka zbudowana ze znaków języka programowania.

Argument płacowy?

Specjaliści IT zarabiają dużo, z każdym rokiem coraz więcej. Ich wynagrodzenia wystarczają na komfortowe życie. Przy takich kwotach argumentem stają się dopiero świadczenia pozapłacowe. Nie tylko atrakcyjne warunki zatrudnienia oraz benefity są istotne, ale dobry szef, udane relacje ze współpracownikami i środowisko pełne wyzwań. Te elementy często tworzą tzw. barierę wyjścia, czyli poczucie, że inny pracodawca musiałby włożyć wiele wysiłku w przekonanie pracownika do zmiany firmy. Jednocześnie stanowią one silny argument przemawiający do niezdecydowanych – stąd Google, Aple i im podobne z taką troską budują środowisko pracy.

Narzędzia gwarantujące sukces

Często popełnianym błędem w rekrutowaniu informatyków jest przedkładanie ich doświadczenia ponad dopasowanie osobowościowe. Niewiele firm ma szansę trafić na kandydata posiadającego wymagane kompetencje na najwyższym poziomie. Nie celujmy w najlepszych (=najdroższych), a w tych najlepiej rokujących. I tu przebija się potrzeba zatrudnienia osoby o odpowiednich kompetencjach miękkich i potencjale rozwojowym. Korzystajmy przy tym z narzędzi o największej trafności prognostycznej, na przykład PRISM Benchmark Planner. Spośród objętych badaniem kandydatów na stanowisko informatyka, 197 zostało zatrudnionych, a po roku od zatrudnienia tą metodą w pracy pozostało 169. Oznacza to niespotykaną jak dotąd trafność prognozowania sukcesu w pracy, plasującą się na poziomie 88% (wielokrotnie wyższą niż polecenia, symulacje pracy, wywiady i inne).

Zatrudnienie specjalisty w obszarze IT to wyjątkowe wyzwanie. Aby mu sprostać nie wystarczy dysponować standardowym zestawem narzędzi rekrutacyjnych. Trzeba mieć te najskuteczniejsze, a zarazem najnowsze. Warto wciąż poszukiwać inspiracji i podnosić umiejętności, także w zakresie marketingu i negocjacji. Wyposażeni w taki zestaw mamy szansę odnaleźć to, na czym nam najbardziej zależy.

opublikowano: 2017-01-24
kontakt: